W czwartek (16.02) komisja rewizyjna obradowała nad zajęciem stanowiska w sprawie pisma ze skargą na Burmistrza złożonego przez pana Marka Kowalczyka.
Firma pana Kowalczyka jest od lat znaną marką na rynku lokalnym oraz w gminach sąsiednich. W samym Nowogardzie prowadzi 3 sklepy mięsne, dwa ogólnospożywcze oraz od grudnia hurtownię wędlin i drobiu. Od kilkunastu lat jest on głównym dostawcą wyrobów mięsnych do Nowogardzkich przedszkoli.
Dnia 15 grudnia 2011 roku M.Kowalczyk otrzymał informację, że do Pani dyrektor przedszkola nr 1 zadzwonił Burmistrz Czapla podając numer telefonu do firmy konkurencyjnej wraz z prośbą o zainteresowanie się ofertą masarni w Mostach. Podobnie było w przedszkolu nr 4. „Dla mnie jest to skandal by Burmistrz prawie 25 tyś. gminy pozwalał sobie na takie kroki. Wskazywanie podległej sobie pracownicy, konkretnej firmy z którą ma podjąć rozmowę o współpracy jest sytuacją co najmniej dwuznaczną.” – pisze M.Kowalczyk w piśmie.
Rozmowa z burmistrzem odbyła się 19.12 w ratuszu. Pan Marek chciał otrzymać wyjaśnienie w całej sprawie. Burmistrz oczywiście potwierdził zaistniałą sytuację. Na pytanie w czyim interesie był to ruch, burmistrz odpowiedział, że w interesie gminy. Naprostowany przez M.Kowalczyka, że to rodzice płacą za wyżywienie poprawił się i stwierdził, że w interesie rodziców.
W piśmie do Rady Miejskiej kilkukrotnie p. Kowalczyk stwierdzał, że doskonale zdaje sobie sprawę z tego jaka konkurencja jest w branży mięsnej i sam fakt, że firma funkcjonuje od ponad 20 lat na rynku świadczy że z konkurencją potrafi funkcjonować. Obawia się tylko konkurencji, za plecami której stoi urzędnik.
„W całej tej sytuacji dziwi mnie jeszcze jeden fakt, gdybym chciał podjąć współpracę z jednym z przedszkoli w Goleniowie to do głowy by mi nie przyszło by iść z ofertą do Burmistrza Goleniowa, rzeczą oczywistą jest że składam swoją propozycję w przedszkolu. Dlaczego w Nowogardzie jest inaczej?” – pisze M.Kowalczyk – „… ta niewinna prośba staje się dla pracownika wskazówką oczekiwań od szefa. [...] Czy Burmistrz Nowogardu powinien zajmować się sprawami związanymi z zamawianem papieru do drukarek, płynu do mycia szyb czy wędliny? [...] Pan Burmistrz przeciera drogę do patologicznych zachowań. Czy w Nowogardzie Urząd Burmistrza stanie się odpowiednim miejscem do załatwiania zbytu nie tylko na wędliny?” – dodaje w zakończeniu.
W wyjaśnieniu Burmistrza możemy przeczytać, że zgłosił się do niego przedstawiciel masarni w Mostach w trakcie godzin przyjmowania interesantów, który złożył ustną ofertę korzystania z usług masarni, którą reprezentuje. Dodatkowo zapewnił, że jakość oraz cena są korzystne. Dodatkowo potwierdził fakt telefonowania do pań dyrektorek przedszkoli 1 i 4 aby rozważyły możliwość korzystania z usług masarni w Mostach.
W trakcie czwartkowych obrad komisji rewizyjnej Burmistrz potwierdził całą historię. Radny Wiatr oraz radny Nieradka starali się wytłumaczyć Burmistrzowi, że takimi sprawami powinni zajmować się kierownicy odpowiednich jednostek. Burmistrz oznajmił, że rozważy ten temat.
Komisja w czwartek nie zajęła stanowiska, i początkowo zamierzała pozostawić ten temat na obrady sesji Rady Miasta. Otrzymaliśmy jednak informację, że Komisja Rewizyjna zbierze się ponownie w piątek (17.02) aby takie stanowisko zająć o czym napiszemy w aktualizacji artykułu.
Pikanterii całej sprawie dodaje fakt, że reprezentantem masarni jest partyjny kolega burmistrza, który w ubiegłych wyborach kandydował do rady powiatu.
A Waszym zdaniem Burmistrz powinien zajmować się takimi sprawami? Czy propozycja odsyłania interesantów ze sprawami dotyczącymi bezpośrednio konkretnych jednostek organizacyjnych gminy jest słuszna?
AKTUALIZACJA
17.12. Dziś w piątek o godzinie 7:30 komisja rewizyjna spotkała się ponownie w sprawie dostaw mięsa do przedszkoli publicznych. Tym razem głosowali nad tym czy skarga M.Kowalczyka była zasadna w rezultacie jeden głos wstrzymujący się reszta była za tym, że skarga jest niezasadna.
Powiązane artykuły:
![[Aktualizacja] Burmistrz i sprawa mięsa… Udostepnij W czwartek (16.02) komisja rewizyjna obradowała nad zajęciem stanowiska w sprawie pisma ze skargą na Burmistrza złożonego przez pana Marka Kowalczyka. Firma pana Kowalczyka...](http://www.wnowogardzie.pl/wp-content/uploads/2012/02/komisja-rewizyjna.jpg)




Odp. 1) Zarzadca/Burmistrzem gminy nie moze byc polityk/funkcjonariusz partyjny przez co nie bedzie powiazany znajomosciami z nepotyzmem i zaleznosciami, ukladami, zobowiazaniami, powinnosciami, Mirem, Zbychem, Grzechem…
Odp.2) Prywatne zlobki/przedszkola/szkoly nie potrzebuja podleglosci jakiegos urzedasa czy politycznego slabeusza wiec wystatczy sprywatyzowac wymienione i problem zniknie sam.
Nepotyzm i uklady tocza ten kraj paredziesiat lat. Beda toczyc nastepne bo Kurski ma racje, ciemny lud kupi wszystko. Heh, za kilka chodnikow, laweczek, skateparki, wirtualne przemyslparki i 19 baniek debetu wyborcy funduja 4 latka na pensyjce niemal prezydenta jakiemus karierowiczowi z LSD. WTF ludu ciemny?
Wydaje mi się że Burmistrz Nowogardu nie powinien być jednocześnie lokalną panią Goździkową wyrobów masarskich.
„Gdy wszystko czerwona zeżarła nam pleśń
i w sklepach zabrakło już soli,
po mieście cudowna rozeszła się wieść:
kiełbasę sprzedają na Woli.
…………………………………
Ach, skończy się nędza! Ostatni dziś raz
w kołysce dziateczki zakwilą.
Gdy jutro poranny obudzi je brzask,
kiełbaski dostaną pół kilo! ….. ”
http://literat.ug.edu.pl/szpot/cudnaw.htm
Gdyby wyrobami mięsnymi zatruły się nie daj boże dzieci?
To kto by odpowiadał? Dyrektorka poleciałaby z hukiem, a burmistrz pozbył by się jej jako sprawiedliwy szeryf. I wtedy na pewno powiedziałby że to ona za wszystko odpowiada, bo ona zamawiała mięso, nie ważne że zadzwonił do niej i powiedział u kogo ma je zamawiać.
No „mięski” gość. Czy w tym mieście musi tak być że skoro rządzi LSD to wszystko im można??? Słonko nie ma umiaru, robi co chce i na dodatek bezkarnie.
Jak się chce psa uderzyć, to kij zawsze się znajdzie… . Panu Kowalczykowi, żal du.ę ściska, ot i wszystko. Szkoda, że nie powiedział, dlaczego wcześniej przedszkola u Niego się zaopatrywały?! Tak na marginesie wędliny u tegoż pana są (delikatnie mówiąc) niesmaczne!
Babo, twoja bezwarunkowa miłość do burmistrza zabiła smak pysznych wędlin …
Nawet mama Pan burmistrza kupuje u Kowalczyka !!!
Sama jesteś babo niesmaczna z prymitywizmem określenia, że coś tam żal ściska.
Przecież tu nie chodzi o pana Kowalczyka i smak jego wędlin, tylko o kumoterstwo,kolesiostwo, wykorzystywanie stanowiska i być może korupcję burmistrza.
Jak ma honor, to powinien odejść !
Myślicie, że ma honor ?
Ty już tradycyjnie, wiesz wszystko.Człowieku, jesteś chory z nienawiści do burmistrza! Nie nakręcaj się, wyluzuj!
Dlaczego burmistrz nie wspiera firm ze swojej gminy tylko firmy, które u nas nawet złotówki nie zostawią? Po drugie jeżeli jest więcej niż jedna firma to dlaczego nie zrobić przetargu i po prostu wygra ta firma, która zaoferuje niższą cenę i po kłopocie i nikomu nic zarzucić nie można (choć najtańsze nie znaczy najlepsze, widać to po niektórych inwestycjach).
Babo skoro od tylu lat Pan Kowalczyk dostarczał mięso do przedszkoli i nie rezygnowali z niego to chyba im nie przeszkadzał ani smak ani jakość.
„Firma pana Kowalczyka jest od lat znaną marką na rynku lokalnym oraz w gminach sąsiednich. W samym Nowogardzie prowadzi 3 sklepy mięsne, dwa ogólnospożywcze oraz od grudnia hurtownię wędlin i drobiu”
Utrzymał się na rynku przez tyle lat bo „wędliny u tegoż pana są (delikatnie mówiąc) niesmaczne!”
Babo proszę cie uważaj na słowa bo pan Kowalczyk może poważnie potraktować twoja opinie i zamknąć swoja działalność…. żenada…
Egzamin
Egzamin konkursowy na króla
wypadł doskonale.
Zgłosiła się pewna ilość królów
I jeden kandydat na króla.
Królem wybrano pewnego króla
który miał zostać królem.
Otrzymał dodatkowe punkty za pochodzenie
spartańskie wychowanie
i za uśmiech
ujmujący wszystkich za szyję.
Z historii odpowiadał
ze świetnym wyczuciem milczenia.
Obowiązkowy język
okazał się jego własnym.
Gdy mówił o sprawach sztuki
chwycił komisję za serce.
Jednego z członków komisji
chwycił odrobinę za mocno.
Tak
to na pewno był król.
Przewodniczący komisji
pobiegł po naród
aby móc uroczyście
wręczyć go królowi.
Naród
oprawiony był
w skórę.
Ewa Lipska
Baba ma rację – żal Wam wszystkim du.ę ściska, że nasz kochany Burmistrz Czapla dba o wszystkie potrzeby swoich poddanych. Park przemysłowy to każdy głupi zrobić potrafi, wyremontować szkoły to żadna robota, żłobek zbudować – to banał. Ale wiedzieć kto ma mięso tańsze, gdzie tańszy papier toaletowy sprzedają, kto ma lepszą cenę na zszywki i spinacze, na ziemniaki i buraki – to nie jest byle co. Trzeba się pochylić nad zwykłym człowiekiem i jego problemami a nie bujać w obłokach.
Babo niejago – złotymi czcionkami zapisujesz zasługi naszego kochanego Burmistrza Roberta Czapli. I tak trzymaj!
Witam wszystkich , dziękuję za pozytywne komentarze na temat mojej firmy a krytyczne niech będą dla mnie motywacją do jeszcze lepszej pracy . W całej tej „aferze mięsnej” nie chodzi tak naprawdę o dostarczanie mięsa do przedszkola , chodzi o zasady , które Pan Burmistrz złamał . Współpracuję z przedszkolami już kilkanaście lat i myślę że całą sprawę mozna było załatwić po cichu jest jednak mały problem . Za badzo cenię sobie swoją niezależność by wchodzić w jakieś niezdrowe układy . Myślę że osoba która trafiła z ofertą do Pana Burmistrza zdaje sobie sprawy z faktu że świadczone usługi i produkty nie są na tyle dobre by mogły oprzeć sie zdrowej wolno rynkowej konkurencji . Nigdy nie oczekiwałem pomocy od urzędników po prostu niech nie przeszkadzają . Jest mi przykro że mój Burmistrz ( na którego oddałem swój głos ) w ciągu ostanich kilku tygodni bez mrugnięcia okiem dwukrotnie w mojej obecności bezczelnie kłamał . Cóż Burmistrzem sie bywa a człowiekiem się jest . Pozdrawiam Wszystkich Marek Kowalczyk
Marku, gratuluję wyboru
Teraz wiesz na kogo oddałeś swój głos ( zresztą jak wielu innych ). Niestety godności to ten gość nie ma za grosz, jest ignorantem i głupcem, a takich nie sieją.
Pozdrawiam
Ja też głosowałem na Roberta, i teraz jak czytam takie artykułu o jego poczynaniach, i widzę na zdjęciu jego różowy kołnierzyk to sobie myślę, że ten koleś nie nadaje się na ciecia, a co mówić o burmistrzu. Myślę, że wiele osób się pomyliło tak jak ja, myśląc, że czas na zmiany, przyjdzie nowy i młody i będzie inaczej. a tu się okazało że nie tylko beton większy niż za PRL-u przy współudziale Antka, a metody działania rodem jak za sekretarza partii. Ciekawe czym nas znowu zaskoczy…bo to pewnie nie koniec niespodzianek
A tak odnośnie komisji rewizyjnej, może by ją skontrolować? Pieprzona koalicja. Kolesi i wdupowłazy.
Może niech zrobią laskę Słonku, będzie mu jeszcze przyjemniej. Szkoda słów.
Warto tez przy okazji nastepnych wyborow zapamietac CZLONKOW z komisji rewizyjnej. Bo przeciez nic zlego sie nie stalo, profesor ekonomii Czapla, niczym jego PZPRowscy mentorzy 30lat wczesniej centralnie steruje instytucjami. ,,Pod Grunwaldem w Berlinie i na zawsze razem”.
A Babe to warto zostawic w spokoju, partie pokroju LSD , PO czy PiS placa uzytecznym idiotom za przygrywanie w partyjna nute na wiekszosci internetowych for, jakis mlody socjaldemokrata z mlodziezowki zbiera sobie plusy u partyjnych kacykow i kto wie -jak uzbiera duzo plusow to w bonusie namasci go sam nasz gBurmistrz i kiedys zalatwi robote w PUPie lub masarni w Mostach.
Partie mówisz płacą idiotom za przygrywanie na forach. Ty rozumiem jesteś idiotą za darmo?
Rozumiesz? Nie, nie przeceniaj swoich wyprostowanych zwojow.
pragnę zaznaczyć, że w tej komisji zasiada też jeden radny opozycji, który również się nie popisał…wstrzymując się od głosu!!! Jaka opozycja, taka władza:)
Jeśli burmistrz kłamie, i dodatkowo popiera firmy z innej gminy, czyli działa na szkodę naszego miasta, to po co nam taki burmistrz ? Może zamiast gadania lepiej się zorganizować i zacząć zbierać podpisy do referendum i odwołać kłamczuszka ?
Inteligent, z pewnością masz rację, ile mam zebrać podpisów??? Nic prostszego. Na poniedziałek zdobędę ich całe mnóstwo. To chyba jedyne wyjście żeby zlikwidować czerwoną zarazę wmieszaną w zielone liście kapusty.
Chciałbym zabrać głos w tej jakże waznej merytorycznej dyskusji. Pan Burmistrz Robert Czapla nie zachował sie przecież niepoprawnie. Przecież każdy ma prawo zadzwonić do swojego podwładnego i zaopiniowac jakąs rzecz. A to, że przy okazji w tym przypadku własciciel masarni i kolega z partii chciał sprzedawać mięsko dla nowogardzkich dzieci, to cos złego? Przecież Pan Burmistrz musi dbać o swoje malutkie pociechy nowogardzkie i chce by brzuszki miały syte dobrym i wspaniałym mieskiem Mostowskiej masarni. Myślę że Panu Burmistrzowi Robercie Czapli chodzi o dobro najmłodszych i tylko to jest motywem jego działania. Nikt inny jak ON, zna potrzeby żywieniowe, potrzeby przedszkoli i potrzeby wszystkich innych mieszkańców naszej Gminy. W niestrudzonym pocie czoła zmaga się z przeciwnosciami losu, bezpodstawnej krytyki i zamieciom snieżnym, by umilać zycie mieszkańców. Zobaczcie, o niegodziwcy, jak dba o swoje owieczki i baranki (także te czarne baranki plujące jadem na niego). Buduje place zabaw, skateparki, ławeczki, chodniki, tworzy nowe miejsca pracy w urzedzie po to, by wszystkim żyło sie lepiej. Pan Burmistrz robert Czapla to szczęście – szczęście w czystej postaci i wiekszego szczęścia juz nie ma na tym swiecie. Podobno jak narodził sie Pan Burmistrz Robert Czapla, to z radości wszystkie chomiki skakały do góry a wróble przysiadywały na słubach wysokiego napiecia ze wzruszenia. Nawet przyroda wiedziała, że narodził sie ktoś, kto wywrze tak znaczący wpływ na naszą gminę. Poczytajcie na stronach nowogard.pl jak wiele robi, zanim Wasza krytyka przejdzie w obelgi. Dziekuję Panie Burmistrzu Robercie Czapla za to co Pan robi. Dziekuję, dziękuję, dziekuję.
P.S. Nie potrzebujecie kogoś do pisania tekstów na strone http://www.nowogard.pl? Tanio!
No masz u niego posadkę na bank
Słabiutko, za mało kwieciście i brakuje wazeliny
Gdyby bylo referendum z chęcia bym opowiedziała sie za odwołaniem szanownego Pana Burmistrza. Człowiek uczy sie na błędach i z pewnoscia obecny Burmistrz mego głosu w kolejnych wyborach by nie otrzymał i nie otrzyma
Ale się nakręcacie:) Znów coś dęta afera. Zbieraliście się z tym tematem i zbieraliście a wyszło, że chodzi o to że burmistrz zadzwonił z prośbą o zainteresowanie się ofertą na mieso z innej firmy. Afera normalnie na skalę Rywina:)
Rozumiem wzburzenie Kowalczyka bo mu sie ktoś w interes wtrynia i się wzburzył. Nie mniej w artykule jest, że burmistrz zadzwonił z prośbą o zainteresowanie a nie z nakazem kupowania gdzie indziej.
A przecież można skorzystać z rady „Ale bagno”. Dlaczego nie zrobić zapytania ofertowego? Sytuacja w której od iluś lat mięso z wolnej ręki dostarcza jeden przedsiębiorca (i po jednym telefonie burmistrza o porównanie oferty z innym przedsiębiorcą) oburza się tak, że sprawa opisywana jest na portalu, w dzienniku nowogardzkim i jeszcze staje na komisji wydaję się większą patologią niż sam telefon. Sam pan Kowalczyk twierdzi, że sprawę można było załatwić „po cichu”
Dla mnie postawa pana Kowalczyka jest bardziej dwuznaczna niż samego burmistrza. Skoro mam dobry towar w dobrej cenie to o co chodzi? Staje do konkurencji i ją wygrywam.
Takich rozsądnych głosów jak Twój trudno uświadczyć. Pomimo zaawansowanego wieku ciągle się dziwię skąd u niektórych ludzi tyle nienawiści, chęci (szczególnie anonimowo) „dołożenia” innym w imię tylko sobie znanych racji. Dla nich szklanka zawsze jest w połowie pusta.Ja wolę aby w połowie była pełna.Ciekawe dlaczego przez tyle lat pan M.Kowalczyk jest jedynym dostawcą? Też działam w biznesie i co roku muszę się zmagać z nowymi przetargami, ofertami i zapytaniami cenowymi.Dlatego jemu się nie dziwię (on ma swoje układy, które mogły by upaść)ale tym wszystkim krytykującym?Czy oni wiedzą coś o biznesie?Jak zuważyłem to dla niektórych najważniejsze jest dołożenie burmistrzowi i każdy pretekst do tego jest dobry.A czy to jest twórcze, obiektywne nieważne.Mam nadzieję,że Burmistrz się uczy i musi bardziej na siebie uważać bo jak ktoś powiedział (chyba słynny twórca „filipków” Miller) „lewicy wolno mniej”.
ciekawe co by Pani powiedzial, gdyb po tym tel burmistrza rzeczywiscie dyrektorzy zmienili dostawcę? A tak po za tym. Nie chodzi o bicie piany. Urzędnik nie powinien w takie sprawy wchodzić – to tak jak by do Pani szefa zadzwonił burmistrz, że ma na to stanowisko kandydata i nie prosi, zeby go zatrudnić ale rozważyć jego ofertę…proszę sobie wyobrazić, co By Pani wtedy czuła, zakładając, że pani pracodawca jest zależny od burmistrza np, w kwestii podatków, czy oczkiewania na wydanie pewnych decyzji, pozwoleń??
Opozycji się nie dziwię, że się wstrzymała od głosu na komisji bo to lipa jest. Jeszcze kilka lat temu Radny Szpilkowski zarzucał ówczesnemu burmistrzowi Ziembie, że nie szuka inwestorów na grunt po byłej „wiacie”. Pytał czy to specjalnie tak cicho i że nigdzie nie ma ogłoszeń, że taki grunt jest do kupienia ażeby kupił to ktoś „swój”. Proponował (i słusznie) ażeby ogłoszenia ukazały się w prasie o większym zasięgu aby była szansa na osiągnięcie większej ceny, że może warto informować potencjalnych inwestorów osobiście. Ziemba pewnie dla świętego spokoju wziął na rozmowę osobę zajmującą się przetargiem i kazał dać ogłoszenia gdzie się da.
Jakoś nikt wtedy się nie oburzał, że może lepiej żeby to było rozstrzygnięte w obrębie zainteresowanych mieszkańców Nowogardu a nie obcych.
Dzsiaj byłoby strzałem w kolano stawanie na straży teorii, że nikt lepiej i taniej mięska nie zrobi jak tylko nowogardzianin.
Myślę,że pomysł referendum jest na czasie.Warto wprowadzić w czyn.
Też jestem za referendum!!! Pójdę zagłosować całą rodziną za Czaplą bo będe się bał, ze mogą nami rządzić ludzie, dla których telefon do pracownika żeby sprawdził ofertę jest czymś karygodnym.
Nowego Burmistrza, gratulują nam i jednocześnie zazdroszczą sąsiednie starostwa. Twierdzą, ze Nowogard wygrał los na loterii, uwalniając się od Ziemby. Zajmujecie się pierdołami i jakimś panem Kowalczykiem. Ten pan rozumuje po chłopsku, jak raz u mnie kupiłaś, to musisz już zawsze.
No faktycznie mają nam czego zazdrościć, największego w historii zadłużenia oraz tego, że odcięto nam wszystkie poważne fundusze unijne bo jesteśmy czerwoną plamą na mapie województwa. Burmistrz afiszuje się z jakimiś ochłapami na naprawę dachu na wiejskiej świetlicy gdzie w innych gminach powstają poważne inwestycje za grube miliony. A ratusz za nowego burmistrza zaczął swoim wyglądem przypominać dom publiczny. Ot ci los na loterii nam się trafił. Chyba jakiś ptasi zbuk raczej…
Zapomniałeś napisać, kto nam odciął te fundusze. Burmistrza ocenimy na koniec kadencji, a pisanie w Twoim stylu, nie wiele znaczy.
Babo, powaliło ciebie??? a niech sobie inne starostwa wezmą twojego kolesia, wtedy tu może będzie spokój.
Tak odcięto nam fundusze. A niby jakie to były poważne inwestycje gdy Ziemba ramię w ramię z Szafranem w koalicji z Platformą rządzili w Nowogardzie. W województwie wówczas rządziła PO z PSL, w powiecie również, u nas również. I powiedz filozofie jakie wówczas poważne fundusze (okresie gdy było ich najwięcej) płyneły do nas? Co nam tak ukrócili?
Ciekawe jak by sytuacja wyglądała gdyby Czapla zbył gościa, który przychodzi z ofertą mięsną do urzędu bo on się tym nie zajmuje. Dzisaj to on by pisał, że przychodzi z bardzo dobrą ofertą a ten nie pokieruje go komu tą ofertę ma przedstawić. Że pewnie burmistrz ma układ z Kowalczykiem. Tak czy siak afera gotowa.
Bo masarz z Mostow powinien isc do dyrektora/kierownika placowki i tam przedstawiac swoja oferte. Lopatologiczniej sie nie da.
No to zaczyna nam wychodzić, że to masarz z Mostów jest winny a nie burmistrz. Przecież chyba każdy może przyjść do burmistrza w dniu kiedy przyjmuje interesanta. Powinni wywiesić w Ratuszu napis, że masarzy z Mostów nie obsługujemy. Łopatologicznie to Ci powiem że jesteście żałośni obronie tej afery. Nie pierwszy raz zresztą.
pewnie, ze każdy może iść!!! nie w tym jednak sprawa. Rzecz polega na tym, że burmistrz nie powinien dzwonić do tych dyrektorów!!! To jest korupcjogenne zachowanie. Dzisiaj zadzwonił w kwestii mięsa, jutro zadzwoni w większej sprawie. pani Kochan też zadzwoniła niby, żeby zapytać starosty kto ma dyzur w szpitalu – i przez jej tel czlowiek prace stracil, chociaż ona twierdzi dzisiaj, że nie prosiła o to.
Pan Czapla musi zrozumiec, że kieruje urzędem, a nie prywatnym przedsiębiorstwem. Ale niech robi tak dalej – może jak następnym razem z domu go CBŚ wyprowadzi to wtedy zrozumie, o czym tutaj niektórzy mówią.
O czym Ty piszesz? A jak przyjdzie mieszkaniec w poniedziałek, lub na sesji radny Wiatr powie, że na radosławiu jest nie odśnieżone i prosi o interwencję to burmistrz może zadzwonić do podległego pracownika aby się zapoznał z sytuacją czy też nie powinien?
Wg Ciebie powninien odpowiedzieć Wiatrowi, że co z tego że na Radosławiu jest od cholery śniegu skoro nie mogę nawet poinformować (nie mówiąc już o interwencji) odpowiedniego pracownika. Bo to korupcjogenne. Zastanawiasz się nad tym co piszesz?
No to konkretnie proszę co z tymi podpisami bo natychmiast się przyłączam i sam też zbiorę kilkadziesiąt !
Witam , do wszystkich uważających postępowanie naszego Burmistrza za normalne zwracam sie z pytaniem . Ostatnio rozpisany był przetarg do Nowogardzkiego zakładu karnego na dostarczanie mięsa i wyrobów . Do kogo powinien zgłosić się przedsiębiorca? Według mechanizmów obowiązujących w naszym urzędzie to chyba do ministra spraw wewnętrznych ? Kilka lat temu po długoletniej współpracy mój zakład przestał zaopatrywać DPS nr 2 i nikt do nikogo nie miał pretensji , wszystko odbyło sie na normalnych rynkowych zasadach . Dlaczego Pan Burmistrz nie wskazał np Farmera , zakład zatrudniający sporo osób , płacący pewnie spore podatki do miejskiej kasy a co najważniejsze zakład , który eksportuje swoje wyroby poza teren gminy powodując napływ gotówki w przeciwieństwie do firm zewnętrznych które wysysają pieniądze z rynku . A co do układów które łączą mnie z moimi klientami to faktycznie jest ich mnóstwo , myślę że uzbierałoby się jakieś kilka tysięcy . Na szczęście są to wolni ludzie , którym urzędnik nie musi podpowiadać co jest dla niego dobre . Składając skargę wiedziałem że Rada guzik w tej sprawie zrobi ale liczyłem na rozgłos , który da Panu Burmistrzowi do myslenia . Jestem przekonany że następny przedsiębioca , który będzie chciał nawiązać współpracę z jedną z podległych urzędowi jednostek zostanie grzecznie odesłany do odpowiedzialnej w danej jednostce osoby , która pobiera dodatkowe pieniądze właśnie za podejmowanie takich decyzji . Stwierdzenie przez Pana Burmistrza na komisji że faktycznie może nie powinien dzwonić a raczej powinien wysłac pismo dowodzi że po prostu tego nie rozumiał , myslę że to się zmieni . Uwieżcie mi że w innych gminach wygląda to inaczej . Pozdrawiam wszystkich
Marek Kowalczyk
Panie Marku! nie potrzebnnie moim zdaniem wchodzi Pan w tą dyskusję. Jestem bowiem przekonany, że większośc ludzi, mających przynajmniej minimalne pojęcie nie tylko o zasadach wolnego rynku, ale także roli jaką ma pełnić burmistrz i podstawowych zasadach przyzwoitości, zgadza sie z Pańska postawą. Gratuluje też obywatelskij postawy. Zal tylko, że z niej żadnej nauki nie wyciągnął Pan Burmistrz – kreujący się na obrońce demokracji i człowieka o „nowoczesnym” myśleniu.
Ps. popieram głos o referendum – moim zdaniem bowiem, pan burmistrz po tej sprawie stracił wiarygodność.
Panie Marku powinien Pan bardziej przemyśleć swoje wysąpienia na forum. To nie jest to samo co pójść do Dziennika Nowogardzkiego i dać artykuł do wydrukowania. Słomski wydrukuje wszystko co będzie mogło walnąć w Czaplę a pod czym nie będzie się musiał sam podpisać. To taka jego szeroko pojęta prawicowa niezależność.
Tutaj też panu wszystko puszczą bez zastanawiania się czy coś tu nie śmierdzi (mięso?). Ba, tutaj można nawet liczyć na pomocnych klakierów co to na nazwisko Czapla już mają wyrobioną opinię, nie wymagającą użycia choćby odrobiny mózgu. Jednak na takim forum (w przeciwieństwie do gazety gdzie nie trzeba drukować tego czego się nie chce) może ktoś się zastanowić nad tym co Pan pisze i to skomentować.
Podał Pan przykład Zakładu Karnego, w którym ogłosili przetarg. I właśnie o to chodzi. Tam był przetarg i pewnie było opisane kto go przeprowadza (skład komisji). I wiadomo wówczas do kogo iść po informację. Czy w Pana przypadku była przeprowadzona jakaś procedura? Czy poprostu się Pan dogadał? Może Pan opowie jak to było w Pana przypadku?
Pracuję w firmie jako przedstawiciel firmy i dla mojego szefa jest obojętnę czy załatwię sprzedaż z dyrektorem jakiejś firmy czy z jego pracownikiem, który może podjąc taką decyzję. Jeśli pracownik mnie zbywa idę wyżej i próbuję nakłonić szefa. Jeśli szef mnie zbywa próbuję wybadać czy pracownik ma wpływ na szefa. Po prostu muszę osiągnąć sprzedaż bo za to mi płacą. Dla mnie to normalne.
Pan się dogadał z dyrektorami i jeśli ktoś idzie bezpośrednio z ofertą do burmistrza dla Pana jest to łamanie zasad. Jakich zasad ja się pytam? Ma Pan na myśli to, że burmistrz (jako urzędnik) Panu przeszkadza w interesach telefonem o zainteresowanie się innymi ofertami???
Jeśli w innych gminach jest tak, że szef nie ma możliwości poproszenia podległego pracownika o zainteresowanie się jakąkolwiek ofertą to brawo. Poda Pan przykłady tych gmin? Chętnie zadzwonię i dowiem się osobiście bo raczej nikt z Dziennika Nowogardzkiego ani z tego portalu tego nie zrobi.
Człowieku on się nie dogadał….. Dyrektorzy wybierają dostawcę w trybie zapytania o cenę….wiem, bo powiedzmy obserwuje to z bliska.I wszyscy dyrektorzy robią to w różnych terminach. Niektórzy co kwartal, niektórzy raz na rok. Na te dostawy nie ma też przetargu, bo to za małe kwoty!!!!! Nie wiem też czy Pan wie,, ze niektore rzeczy intendenki kupuja same w sklepach. NIkt nie sprowadza bowiem formy masarniczej kiedy trzeba kupić dwa pędka kiełbasy…..
Poza tym przecież nikt nikomu nie broni złożyć oferty do przedszkola. Tal sie zresztą często dzieje.
Trzeba jednak przyznac, że Kowalczyk od lat spełnia surowe wymogi nt. jakości, terminowości no i też oczywiście ceny…..jak jest dobrze to po co zmieniac? Co to ma wpsólne z jakimiś układami. On się poskarżył tylko na formę lobbowania przez burmistrza innego podmiotu. A jak znajomy Pana Burmistrza od ponad roku wykonuje 70% pozaprzetargowych inwestycji (nie wpisanych do budżetu) budowlanych to Pana zdaniem jest dobrze tak? Może tym też warto się zainteresować. A może powinno to zrobic CBŚ? czy inne słożby.
zastanwó się Pan co Pan piszesz Panie Obojętny.
zachowaniem burmistrza powinny sie zając odpowiednie służby i czas chybaa, żeby ktoś je powiadomił co się dzieje w tym mieście!!1
No dobrze. Skoro dalej chcesz ciągnąć temat i obserwujesz to z bliska to proszę bardzo. Podaj gdzie było opublikowane zapytanie o cenę, w jakim terminie, ile wpłyneło ofert? Na podstawie czego został wyłoniony dostawca? Słowem najlepiej jakbyś jakiś przedruk podał z ogłoszeniem czy też podał numer gazety w jakiej się to pojawiło. Tam pewnie będą wyjaśnione wszystkie warunki.
Mam nadzieję tylko, że nie pogrążysz tym dyrektorów przedszkoli.
W między czasie nasunął mi się pomysł. Pan Kowalczyk pisze, że w innych gminach wygląda to inaczej. Moją propozycję aby podać adres gdzie telefon szefa do pracownika z sugestią o zapoznanie się z ofertą znaczy tyle samo co korupcja raczej olał i chyba nie mam co oczekiwać odpowiedzi. Spróbujmy inaczej.
Zwracam się z uprzejmą prośbą o informację jak to jest na przykłąd w gminie Osina. Jak wiadomo pracuje tam nowogardzki radny Michał Wiatr. Przepraszam Pana Panie Michale, że włączam Pana w tą dyskusję ale muszę zapytać.
Załóżmy, że do wójta w Osinie przychodzi osoba z jakąś ofertą. Ofertą, która dotyczy w zakresie spraw Pana kompetencji (niestety nie wiem czym się Pan zajmuje w Osinie więc ciężko przedstawić jakąś prawdopodobny przykład, który by mógł zobrazować sytuację).
Czy zakłada Pan taką możliwość, że wójt zadzwoni do Pana jako kompetentnego pracownika z prośbą aby zapoznał się Pan z ową ofertą. Czy też nie zrobi tego bo ewentualny telefon będzie świadczył o korupcji?
Obojętny, przestań pierd……… Gdyby ktoś przyszedł do burmistrza i zaproponował taką sytuację, to ten nawet by go nie słuchał, nie rób z nas debili.
Masz przykład tematu żłobków, więc nie pierdziel.
Do burmistrza nie przyszedł „ktoś” tylko partyjny koleś. I może na tym zamknijmy polemikę.
Niech wypowie się sam zainteresowany, zamiast otaczać się bandą umorusanych w jego gównie, kolesi.
Sam przestań pierd…… bo nie Ciebie pytam. Dla mnie sam jesteś partyjnym kolesiem tyle, że z innej partii więc żadna różnica. Wrzucam Cię do tego samego worka „umorusanych w g…..” Tyle że Twoje g… pewnie bielsze co? Ładniejsze przyjemniejsze i uczciwsze.
A polemikę będę kontunuował ale merytoryczną. I nie Ty bedziesz mi mówił czy czas zakończyć czy nie. Z Ciebie nie trzeba robić debila. Ty sam z siebie robisz.
Burmistrz głupi, czy psychicznie chory?! Jest to ewidentna postawa kunktatorsko-sekciarska! Nawet przestrzegał o takich zachowaniach pierwszy sekretarz PZPR św.p. Władysław Gomółka! Burmistrz powinien natychmiast powołać się do dymisji! Urzędnik zajmujący się sprawą lobbingu?! Chwyt poniżej pasa!
A społeczeństwo gminy Nowogard?! Ile trzeba podpisów zebrać na to,aby zalegalizować referendum w tej sprawie?! A jeżeli tolerujecie kolesiowskie postawy, to nie narzekajcie a na koniec będziecie skamleć.
Debilni klakierzy!!! Skoro Bóg Słońce tak wiele może, to kur…. dlaczego nie załatwi z PUWiSem tematu wydawania warunków???? Dlaczego nie wybuduje sieci uzbrojenia w objętych planami obrębach???? I wiele innych pytań się nasuwa, ale cóż to niestety za trudne. Łatwiej obstawić kolesi dać im do wykonania remonty świetlic, chodników, że o sali ślubów nie wspomnę i oświetleniu ratusza ( swoją drogą nie wiem jak i dlaczego iluminacja ratusza została odebrana ) niż brać się za poważne rzeczy, których telefonicznie nie da się wykonać.
I tak na marginesie – Baba, nie komentuj, żal miejsca na forum.
Prawniczek a raczej chyba Prawiczek a co twoj byly burmistrz zrobil dla tego miasta? Śmiem sadzic ze kompletnie nic,tylko obiecywal,duzo gadal i zawsze na tym sie konczylo. Kto zostawil nasze miasto z dlugami? Tylko i wyłącznie twoj byly burmistrz i twoi kolesie z jego ukladu,a skoro twoje uklady teraz skonczyly sie to nie obrazaj tu ludzi tylko przymknij sie. Zobaczymy co zrobi dla tego miasta kolejny zielony burmistrz i czy bedziesz wtedy tez tak opluwac.
Dana Montana, przeciez nikt nie broni poprzedniego Burmistrza Kazimierza tylko mowimy, ze i Burmistrz Robert TEZ do niczego. Nie mozna krytykowac Czaple z LSD bo automatycznie murem staje sie za Ziemna z PSL. A karawana jedzie dalej, na pokladzie orkiestra grac bedzie do samego konca czyli nastepnych wyborow..
Burmistrz jako urzędnik zajmuje się lobbingiem i czytam tutaj, że skarga niezasadna?! A to ci „kiełbasa”.
Jedyne rozwiązanie, to referendum. Przy okazji można się zorientować o morale społeczeństwa. Urzędnik na wysokim stanowisku zajmujący się prywatą?! Czas, żebyście wybrali, jaką Polskę chcecie?! Sprzedajną, kunktatorską, sekciarską, łapówkarską, nieuczciwą?! Czy też sprawiedliwą?!
Do „lumbago”. Tak się składa, że przedszkola podlegają burmistrzowi. Tym bardziej postępek jest wysoce naganny. I to człowiek tak postępuje z SLD?! Dla mnie, to jak szmaciarz.
Do referendum trzeba zebrać ok. 2500 podpisów ( 10 % z 24 370)
No, ale z drugiej strony patrząc?! Zapraszam na film i zobaczycie na własne oczy:
http://www.wiadomosci24.pl/artykul/czy_budowe_oszczednego_panstwa_zaczynac_zwiekszaniem_183844.html
kaczka
Nic dodać, nic ująć! Od dawna jakość mięsa i wędlin z Krzemiennej , pozostawia wiele do życzenia! Komuś się w głowie poprzewracało i pewnie uważa, że „wieś” z Nowogardu, zje wszystko! Najwyższy czas skończyć z tym. Najbardziej śmieszy mnie fakt, że pan Kowalczyk, włożył kij w swoje mrowisko.Takowe są prawa rynku, ten gorszy odpada!
Do „Agatka”. Jakby pani przełożony kazał nabywać produkty z określonego miejsca, zmieniła by to Pani?! Sama wzmianka o kontakcie z „kolesiem” jest już wielkim nadużyciem a co dopiero sam fakt. I to sztandarowy figurant, przygotowany do :”Długiego i wysokiego lotu”!
Trzeba pióra podciąć i lot będzie uczciwy.
„blablek” a skąd Ty to wiesz?
I jeszcze jedno „blablek”. Nie „korupcjogenne”, tylko „skorumpowane”.
Trabantulii widać nadępnięto na odcisk bo od szmaciarzy wyzywa, sekty itp. Weź na wstrzymanie bo Ci żyłka pójdzie. To, że codziennie widząc swoją twarz w lustrze przychodzą Ci na usta te wszystkie inwektywy to nie znaczy, że wszyscy są tacy jak Ty. Naprawdę.
Nie chcę się wdawać w dyskusję z Tobą bo jak to mówią sprowadzisz mnie do poziomu swojej głupoty a później pokonasz doświadczeniem ale chcę Ci coś podpowiedzieć.
Zorganizuj te referendum. Rusz swoją d… i je zorganizuj a nie piszesz, że ktoś powinien to zrobić. Pewnie, ja będe sobie siedział przed komputerkiem a Wy się ludziska weźcie i zróbcie. Pierw chciałeś aby się sam burmistrz podał do dymisji a później żeby Ci ktoś zrobił referendum. Najlepiej elektroniczne to nawet z domu nię będziesz musiał wychodzić? Mało tego jak zrobisz pierwszą listę i podasz gdzie można przyjść i ją podpisać postaram się być jak najszybciej i ci Ją podpiszę. Poważnie.
Zrobię to choćby z ciekawości w jakiej to zagrodzie ukrył się taki baran jak Ty:).
Kurczę i już się dałem Ci wciągnąć w te inwektywy. Dlatego już kończę.
Jednak nie jesteś obojętny.
Nie ważne skąd wiem. Obojątny! czy to sobie wyobrażasz sytuację, w której np. do prezydenta szczecina wchodzi gość z ofertą na dostarczanie mydla do urzędu i ten wykonuje tel do swoich podwładnych, żeby rozważyli tą ofertę????? chłopie, jeszcze tego samego dnia prezydent by został ze swojego pałacu w kajdanach wyprowadzony. Pan Czapla ma więc duuuuużo szczęścia, że rzecz dzieje sie małej gminie, gra jest o małe pieniądze a dotego mi się nie chce do CBŚ dzwonić…..
ale tylko ten ostatni raz.
KONIEC.
Burmistrz troche ponad 20tys gminy z pensja 12000 zlotych fundowana mu przez podatnikow zajmuje sie podpowiadaniem swoim podwladnym, (bioracym pensje za podejmowanie tego typu decyzji) o wyborze masarni. Wiec albo dyrektorzy sa zbedni albo Gospodin sie przepracowuje.
Burmistrz Nowogardu stoi na strazy dobra gminy a ze masarnia jest kolegi z partii jest tylko zbiegiem okolicznosci. Trzeba wyslac p.Czaple
w teren, na cotygodniowy objazd hurtowni, masarni i drukarni a jego troska o jak najlepsze oferty powinna zostac nagrodzona. Proponuje natychmiastowa podwyzke dla Burmistrza do 20000.
Tylko 2500 podpisów?! Toć to „Z palcem w d…. w jeden tydzień!
No to chłopy do roboty.
Na pamięć i szacunek tych co budowali Polskę i dla niej życie poświęcili a teraz przewracają się w grobie, widząc takie niestosowne zachowania!
PSL jedzie na jednym wózku z masarnią Krzemienna.
Upadłość masarni Krzemienna oznacza „nóż w plecy” polskiego rolnika!
Upadłość masarni Krzemienna jest równoznaczna z upadłością rolników małorolnych na terenie gminy Nowogard i o to zapewne chodziło co niektórym.
Zamiast kłonice, długopisy!
Jejku jakie piekne komentarze. Biedny ten nasz Nowogard. Referendum, a po co? Macie kandydata? Czy znowu dzuma czy cholera? I za Kazia i za Robercika glosowanie kukielek jest za pociagnieciem sznurka. Gmina tonie, a zamiast inwestycji karuzela z kolesiami i sobiepanstwem
Masz rację. Nie ma na kogo głosować. Po głosowaniu w komisji widać, że cały ten WN to tylko wiatr na żagle starego układu.

Trzeba chyba poczekać, aż burmistrz skompromituje się do reszty i założyć jakiś autentyczny Nowogardzki Obywatelski Ratunkowy Komitet Apolityczny … w skrócie NORKA
A tak poważnie, to nowogardzcy właściciele biznesów powinni się w tym celu zorganizować, zanim ich burmistrz wykończy podatkami.
to państwo to dla złodziei i kombinatorów i większość tak myśli . taki Czapla niewiadomo skąd przyszedł,i czyje rozkazy wypełnia.jak Kowalczyk zaczynał to on pewnie podopiecznym w tym przedszkolu jeszcze był.
Starym torem.
„Ni z gruszki ni z pietruszki” ma racje , nawet jeśli referendum się uda to co dalej albo inaczej kto? SLD broni się rękoma i nogami przed całkowitym zapomnieniem Miler niedawno robił przedstawienie w sejmie ze swoja drużyną między innymi samorządowców może to „Leszkowi” uświadomić że jeśli nie odsunie takie gwiazdy jak nasz Burmistrz to społeczeństwo odeśle całe SLD do lamusa ? Nie sądzicie , że to lepszy pomysł niż referendum ?
No teraz również należało by zadać pytanie, czy tu zawinił wyłącznie burmistrz, czy też winna temu jest Rada Miasta????
Jesli odwołać to z pewnością, tych którzy stoją za plecami Czapli, czyli radę miasta, która na takie jaja pozwala burmistrzowi.
Jednak nie rozumiecie, o co mi chodzi. A chodzi o to, że jak przychodzi do Czapli dobry znajomy i prosi go o taką przysługę, powinien na [cenzura] wyjechać po schodach z Ratusza. I tyle. Byłoby OK! A tak?! Skoro burmistrz wykonuje czyjeś polecenia, O! To trzeba sobie zadać wiele pytań! I to nie tylko sprawa Millera! Ale co tam? Jak ludzie nie chcą, to czekamy trzy lata. Ja na „wiatrak” sam nie będę iść, bo i po co?! Skoro ludziom tak dobrze?!
Niestety naród za cienki, może ułomny?
Ty, jesteś najlepszym przykładem!!!
Burmistrz mógł trochę dyplomatycznie. Proponuje swojego a jak Rada ma lepszego, to akceptacja. Dzisiaj popełniłem wywiad środowiskowy. Żeby mieć dobre rozeznanie, to wybrałem z tych co nie lubią kolorów podchodzących pod czerwony. Jak ocenia Pan (Pani) dotychczasową pracę burmistrza Nowogardu Pana Czaplę? Średnia co utkwiła mi w pamięci: „Znamienne jest to, że nie odróżnia lepszych i lepsiejszych. Zachowuje się kulturalnie i nie zbywa ludzi mających problemy. Nie traktuje kogoś jak śmiecia. Jest młody, może popełnia błędy, ale z tych nowogardzkich to najlepszy.
A burmistrz Zięba nie był dobry? „Zięba?! On tylko umiał wstęgi przecinać i stawiać piwo, jak potrzebował głosów! Kumplował się tylko z chłopami a resztę miał za nic! Na koniec okazało się, że niewykształcony!”
No, moje zdanie było odmienne, ponieważ Kazimierz Zięba nie był przywieziony w teczce i został wybrany przez wielu.
Zasmucony, że nie mam haka na Pana Burmistrza Czaplę, pomyślałem.
Musi być ktoś niezadowolony, może o szczebel wyżej?
Yes! yes! yes! Jak to pewien premier powiedział!
Na moje pytanie nastąpił wybuch słów: „Panie! Co to za burmistrz, że podniósł nam podatek o 300%!? No, nie od razu, ale rozłożył na trzy lata!”
A dokument Pani ma? Może mi Pani zorganizować ksero?
„Poszukam i przygotuję” dzięki za rozmowę i poszedłem.
Musiała zmyślać.
Nie było mnie przez jakiś czas w kraju a tu po powrocie pierwsze co słyszę od znajmowych to wielka |”afera mięsna”Zacząłem zbierać informacje a to w DZ.N a to u znajomych no i na forum.No i zgłupiałem (mam nadzieję, że ten stan mi minie hehehe)Niektórzy zbierają podpisy, nasyłją CBŚ w rozpędzie to może postawią stos na placu a ja tu żadnej „afery” nie widzę. To, że burmistrz zadzwonił z informacją o rozważeniu jakiejś oferty to ma być „afera” Gdyby kazał, polecił, groził, wymuszał, szantażował to jeszcze rozumiem.Burmistrz jest gospodarzem gminy a co to za gospodarz któremy nawet informacji nie można przekazać.Pamiętam rok temu inny „biznesmen”Tadeusz Banachomski zarzucał burmistrzowi, ze utrzymuje monopol i ciągle ci Rzeteccy organizują „majówke”i w trakcie polemiki prasowej „znający się na wszystkim” radny Nieradka deklarował się jako pierwszy bojownik zwalczający monopole.Ciekawe,że monopol pana Kowalczyka jakoś mu nie przeszkadza.Swoją drogą dziwię się p.Kowalczykowi co on poprzez swoje działanie chciał uzyskać?W szlachetne intencje i propaństwową postawę trudno mi uwierzyć.A może już jak „Lumbago” jestem zgorzkniały?Tak czy siak zamiast się cieszyć, że po 16 straconych latach coś w Nowogardzie drgnęło i że burmistrzowi chce się coś robić to część społeczństwa widzi tylko „czerwone”, „czarne”, „afery”wpadki ( a swoją drogę mógłby burmistrz „wpaść” i zwiększyć przyrost naturalny) „Alleluja i do przodu” czas ucieka i szkoda go na marudzenie.
Jeśli wszystko było OK, to dlaczego burmistrz chciał natychmiast zwolnić pracownicę przedszkola, która ujawniła jego telefoniczne informacje ?
Dlaczego burmistrz reklamuje ofertę firmy z Osiny ? Czy podatki tej firmy trafiają do kasy urzędu w Nowogardzie ?
Jeżeli o mnie chodzi to na 100% niewiem czy wszystko było OK.Nie znam terści rozmów jak i większość wypowiadających sie.Jeżli to np było tak: dzwoni burmistrz.Pani dyrektor jest u mnie przedfsiębiorca z …… który twierdzi, że ma najtańszy towar na rynku.Prosze zapoznać się z jego ofertą. Czy z takiego telefonu wynika jakakolwiek afera? Czy to jest jakaś reklama?Jeżeli chodzi o zwolnienie pracownicy to moje wróbelki nic na ten temat nie ćwierkały. Jeżeli to prawda to nie rozumiem chciał ale nie zwolnił pochwalił się tym zamiarem a póżniej zrezygnował?Ktoś tu konfabuluje.W sprawie firm poza gminy sam mam mieszane uczucia.Z jednej strony chciałoby się być monopolistą szczególnie na własnym terenie ale z drugiej to przecież trzeba się rozwijać zdobywać nowe rynki a jak to zrobić jak wszyszy będą się dusić we własnym sosie. Podejrzewam, że pan Kowalczyk też działa na terenie innych gmin a zresztą idąc np do sklepu kieruje,u się w 99% ceną a nie krajem pochodzenia.