Dokarmianie jest złą karmą

 Lekkomyślne wyrzucanie resztek pokarmu (w tym świeżego, ale i spleśniałego chleba) na wielu osiedlach (przez okna, czy w okolicy śmietników) jest szkodliwe z punktu widzenia ochrony przyrody w całej jej złożoności. Takim zachowaniem wyrządzamy ptakom krzywdę, bo dieta zwierząt jest z natury inna i zmienia się w zależności od etapu życia i pory roku.

Zwierzęta dokarmiane gorzej znoszą trudne warunki klimatyczne, tracą instynkt (także umiejętność) poszukiwania naturalnego pokarmu, a ich stan zdrowia się pogarsza. Dotyczy to także takich zwierząt jak, m.in. kaczki, ptaki wróblowate, gołębie, wiewiórki…
Niepotrzebne dokarmianie (KARMIENIE) ptaków powoduje zwiększenie ich ilości w mieście. Oczywiście ptaków, które powinny być w innych miejscach (w lesie, nad morzem…) Nieumiejętnym dokarmianiem dzikich zwierząt pogarszamy ich stan zdrowia! Bezmyślne dokarmianie ptaków przynosi tylko szkody!

Wiele zależy od mieszkańców miasta takiego, jak m.in. Nowogard. Pomimo edukacji szkolnej mamy dużo do zrobienia w zakresie sposobu przechowywania śmieci i odpadków oraz naprawienia błędnych przyzwyczajeń.

Jak na razie mamy coraz mniej ptaków w lasach i coraz więcej w miastach oraz śladów ich obecności na chodnikach, parapetach, samochodach… Ptaki są nosicielami wirusów bakterii, grzybów i pasożytów. Są choroby odzwierzęce zakaźne i pasożytnicze, którymi człowiek może się zarazić od chorych ptaków lub zwierząt, które same niekoniecznie chorują. Robaczyce stanowią poważne zagrożenie dla zdrowia innych zwierząt i człowieka.
20191213_142137 20191217_122339 20200126_140428 P1350044 P1370839 P1370840 P1370841 Z-20191205_133553 Z-P1340597

Mówi się o zwiększającej się ilości gryzoni w mieście(!).

Czy to się zmieni?

 

avatar

RJZ

Redaktor