JAK nie dać się KORONAWIRUSOWI?

 Co zrobić, by uniknąć zakażenia koronawirusem? Czy możemy się przed nim ochronić? Możemy. Oto rady profesora Krzysztofa Simona, ordynatora oddziału zakaźnego w szpitalu przy ulicy Koszarowej we Wrocławiu. To pod jego opieką z wirusem walczą ci, którzy zakażenie przechodzą najciężej.

  • Koronawirusa nie przenoszą motylki i muszki, tylko ludzie. Dlatego przede wszystkim, musimy przestrzegać podstawowych zasad związanych z dystansem i dezynfekcją – mówi profesor Simon. Myj często ręce i dezynfekuj je – rób to nie tylko po powrocie do domu czy po skorzystaniu z toalety. Także w ciągu dnia – będąc w domu czy w pracy. Nie dotykaj bez potrzeby poręczy, klamek, uchwytów.

  • Noś maseczkę. I nie szukaj prawnych kruczków, gdzie można ją zdjąć. Nie noś jej na brodzie, tylko na nosie i ustach. I nie wstydź się zwrócić uwagi komuś, kto nakaz noszenia maseczek bagatelizuje. – Noszenie maseczki bardziej chroni otoczenie, niż tego, który ją nosi. Dopiero jak wszyscy będziemy zasłaniać usta i nos, wirus przestanie się rozprzestrzeniać – tłumaczy Simon.

  • Pilnuj innych. Zwracaj uwagę, by przestrzegali obostrzeń. Przypominaj o dezynfekcji rąk, staraj się zachować dystans nawet gdy ktoś sam podchodzi do Ciebie za blisko. – Tak walczyliśmy o solidarność. I to właśnie dziś jest nam ona potrzebna – mówi profesor Krzysztof Simon.Pilnuj innych. Zwracaj uwagę, by przestrzegali obostrzeń. Przypominaj o dezynfekcji rąk, staraj się zachować dystans nawet gdy ktoś sam podchodzi do Ciebie za blisko. – Tak walczyliśmy o solidarność. I to właśnie dziś jest nam ona potrzebna – mówi profesor Krzysztof Simon.

  • Potępiaj przypadki lekceważenia zaleceń – radzi dalej ordynator. – Ci, którzy opowiadają, że żadnego wirusa robią świństwo. Do tego opowiadają, że epidemię finansują firmy farmaceutyczne. Ciekawe jaki miałyby w tym interes, skoro lek na koronawirusa nie istnieje – mówi Simon. I zauważa, że wśród tzw. antycovidowców wiele jest ludzi młodych. – Niech wreszcie zrozumieją, że lekceważenie zaleceń sprawi, że prędzej czy później koronawius ich zaatakuje. Pewnie przejdą go bezobjawowo. Ale niemal na pewno zakażą innych: rodziców, babcię. A oni umrą.

    Więcej…

Schowek01

 

Plakat z… https://www.gov.pl/web/koronawirus

 

 

 

 

avatar

RJZ

Redaktor