Ptasia grypa powraca…

 „Ludzie przejmują się pandemią koronawirusa, tymczasem inne stworzenia zaczęły padać na inną odmianę śmiertelnej choroby. Hodowle kurczaków w USA dotknął zupełnie nowy wirus ptasiej grypy. Już sieje spustoszenie.

Pandemia koronawirusa dotknęła na świecie już prawie dwóch milionów ludzi, z czego ponad pół miliona w USA. Inne wirusy jednak nie śpią. Amerykański Departament Rolnictwa potwierdził w ubiegłym tygodniu obecność zakaźnego i śmiertelnego szczepu ptasiej grypy w komercyjnym stadzie indyków w hrabstwie Chesterfield w Południowej Karolinie - podał serwis quartz.com.”
Więcej… https://businessinsider.com.pl/finanse/ptasia-grypa-wraca-juz-dziesiatkuje-drob-w-usa/v2vspjk

20200324_130652

„Rezerwuarem wirusa jest drób, a także dziko żyjące ptaki różnych gatunków m.in. kaczki, gęsi, gołębie i inne. Do zakażenia człowieka wirusem ptasiej grypy dochodzi w wyniku styczności z martwymi lub żywymi zwierzętami, a także z przedmiotami mającymi bezpośredni kontakt ze źródłem zakażenia (np. rękawiczki, buty). Warto wiedzieć, że wirus ptasiej grypy nie jest odporny na działanie wysokiej temperatury, gdyż ulega zniszczeniu przy około 50 C. Oznacza to, że nie ma obawy co do np. spożywania smażonego lub gotowanego drobiu czy jaj.”

Karmienie (dokarmianie) dzikich ptaków na osiedlach jest złą karmą!

 

avatar

RJZ

Redaktor