Wędkowanie, czy łowienie podlodowe?

Czy powodem rosnącej popularności wiercenia albo kucia przerębli w lodzie jest tylko możliwość złowienia ryby?

Pytam jednego z wędkarzy, czy można się czuć bezpiecznie podczas takiego łowienia?

Bez zastanowienia mówi, że lód który ma minimum 10 cm grubości i jednolity jest bezpieczny. Ten tu możemy uznać za taki. W tej chwili lód na jeziorze Nowogardzkim ma grubość 20 cm i więcej. Tak więc nie ryzykujemy.”

Jak jest ze świadomością co łowimy i po co to robimy?

Niekiedy lód jest przejrzysty i widać pod nim przepływające ryby. Niestety u nas nie był taki i jest przykryty śniegiem. Ryba bierze, ale nie cały czas. Dużo łowionych ryb ma poniżej 15 cm, które należy zawsze wypuszczać. Nie wszyscy tak postępują, jak wiem. Warto posiedzieć dla odprężenia i późniejszych przyjemności, zwłaszcza jedzenia takiej świeżej rybki.

Mając pewne doświadczenie turysty i wielbiciela przyrody dostrzegam walory zimowych wypraw wędkarskich, kiedy to wędrując kilometrami po lodzie, można wypocząć aktywnie w bliskim kontakcie z przyrodą w zimowej szacie. Czy po naszym jeziorze można tak powędrować?

avatar

RJZ

Redaktor, fotoreporter, obserwator.