Mieliśmy Halloween…

Zabawa, która nie dla wszystkich jest zabawna, nie każdy obchodzi święto Halloween a jeszcze inni najzwyczajniej to tolerują… do pewnych granic. Czasami jak granica jest przekroczona to nawet najspokojniejsza osoba wybuchnie i na pozór śmieszne zachowania zacznie dosyć mocno zwalczać. Tak jest i tym razem, jeden z mieszkańców Nowogardu do tej pory tolerował Halloween ale tegoroczni “Halloweenowcy” przesadzili i wykazali się ogromnym bezmózgowiem… Może nie wszyscy ale przez tych nielicznych poziom “święta” coraz bardziej maleje…

Poniżej tekst przesłany na naszą skrzynkę redakcyjną.

Halloween – Ostrzeżenie dla rodziców!

W związku z Halloween od wielu lat prowadzona jest dyskusja na temat tradycji katolickich, naszego przywiązania do nich, potrzeby, celu i wartości przenoszonych na grunt naszej kultury obrzędów z innych stron świata. Dyskusja trwa już od kilku lat i trwać będzie nadal, wszystko rozpoczęło się kilka lat temu, kiedy można było zaobserwować grupy małych dzieci z opiekunami, którzy dla zabawy przebierali się i pukali do drzwi z pytaniem „cukierek albo psikus”?

Dziś można zauważyć grupy piętnasto, czternasto, a nawet dziesięciolatków poruszających się po Nowogardzie po zmroku, brakowało mi w tym wszystkim jednego elementu… opiekunów. Tylko jedna z tych grup była pod opieką dorosłego. A dzieciom już nie wystarczają cukierki, jedna z grup nie zadowoliła się łakociami, chcieli pieniędzy! Pieniędzy na wino, cel nie był przez nich ukrywany. A na pytanie czy mogą zaśpiewać jakąś piosenkę lub opowiedzieć wiersz odpowiedzieli – czy może być kolęda?

Bzdura i paranoja sobie pomyślałem. Zacząłem się zastanawiać czyja to wina? Dzieci? Nie! Bezmyślnych dorosłych, którzy nie pofatygowali się sprawdzić w Internecie na czym polega Halloween i porozmawiać ze swoją pociechą na ten temat, wytłumaczyć i udać się w podróż z nieletnim po mieście. Rodzic sobie pomyśli, po co mam iść, jest bezpiecznie, nic się mojemu dziecku nie stanie… otóż za rok się stanie, sam osobiście smarkaczy za uszy wytargam i na kopach wyp**** z mojego bloku. Przepraszam za przekleństwa, ale to, co ukazało się moim oczom w sobotni poranek, przeszło wszelkie moje oczekiwania. To że papierki po cukierkach się walały to „pikuś” – jak mówi młodzież. Po zeszłorocznym Halloween, byliśmy zmuszeni wyremontować klatkę schodową, gdyż białe ściany były umazane węglem, jako wspólnota wydaliśmy na remont bardzo duże pieniądze, i co? Cała klatka schodowa została w tym roku wymazana ketchupem, efekt widać na zdjęciach. Kto zapłaci za kolejny remont? Do tego roku tolerowałem Halloween’owców.

Rodzicu przeszanowny, OSTRZEGAM CIĘ!

Jeśli twoje dziecko trafi za rok do mojego bloku, spodziewaj się, że wyniosę na butach twojego bachora z posesji! Zero tolerancji dla debili i ich dzieci! Stop bzdurnym świętom! Stop naruszaniu mojego spokoju! Stop niszczeniu mienia!

/dane do wiadomości redakcji/

Tagi:
avatar

Nadesłane do Redakcji

Autorem jest osoba podpisana pod artykułem. Jeżeli chciałbyś aby Twój artykuł znalazł się na portalu po prostu wyślij go na nasz redakcyjny adres redakcja@wnowogardzie.pl